Login Hasło
Tylko najśmieszniejsze dowcipy
Dowcipy » o Facetach »

Dowcip #483

maciek
20-06-09

Nad ranem wstaje facet z łóżka. Łeb mu pęka, bo balanga była nietęga. Rozgląda się wokół smutnym wzrokiem, w końcu przywołuje swojego psa. Gdy pies podbiega, facet nachyla się nad nim, chucha mu prosto w nozdrza i mówi:
- Szukaj!

Skomentuj: