Login Hasło
Tylko najśmieszniejsze dowcipy
Dowcipy » o Jasiu
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
maciek
20-06-09
Pani pyta dzieci czy maja zadanie domowe Krzysiu masz zadanie?
- nie mam bo musiałem w polu ojcu...
- siadaj pala!
- a ty ola zrobiłaś zadanie
- nie bo moja mama była chora...
- siadaj pała!
- a ty jasiu
- mój brat wyszedł wczoraj z odsiadki i taki melanż był w domu
- ty mnie tu swoim bratem nie strasz!!!siadaj trója!
maciek
20-06-09
- Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - strofuje mama Jasia za zachowanie przy stole - wiesz, co to prosię?
- Tak mamusiu - dziecko maciory.
maciek
20-06-09
- Jasiu, dlaczego spozniles sie do szkoly ? - pyta nauczycielka.
- Bo taka pani zgubila 100 zlotych.
- I co, pomogles jej szukac ?
- Nie ! Stalem na banknocie i czekalem az ona odejdzie...
maciek
20-06-09
Mama pyta się Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
- Nie płacz to tylko sen!
- Właśnie dlatego płaczę...
maciek
20-06-09
W przedszkolu pani mowi do dzieci :
- Dzieci, teraz robimy kupke. Po zrobieniu kupki idziemy bawic sie do ogrodu. Ale pojda tylko te dzieci, ktore zrobia kupke !
Dzieci siedza w rzadku na nocnikach i robia swoje. Po chwili Jasio zaczyna plakac. Pani podchodzi i pyta go :
- Jasiu, czemu placzesz ?
- Bo nie pojde sie bawic.
- A co Jasiu, nie mozesz zrobic kupki ?
- Juz zrobilem.
- No to czemu placzesz ?
- Bo Marcin mi ja ukradl !
maciek
20-06-09
Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:
- Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.
maciek
20-06-09
Ojciec do syna:Wiesz ktory pociag ma najwieksze spoznienie??
-Ten ktory obiecales mi na Gwiazdke
maciek
20-06-09
Grzesiu widzi jak Jasio płacze. Podchodzi do niego i pyta się:
-Jasiu czego płaczesz?
-Bo mój tata spadł z drabiny - mówi Jasio
-Coś mu się stało? - pyta znów Grześ
-Nie, ale moja siostra to widziała a ja nie - odpowiada na to Jasio
maciek
20-06-09
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierzat i pyta jak te zwierzeta sie nazywaja.
- To jest kot - mowi Malgosia.
- Bardzo dobrze. A to ?
To jest piesek - odpowiada Bartek.
- Swietnie. A to ? - pyta nauczyciel Jasia, prezentujac zdjecie misia.
Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zazartowac.
- Byc moze mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- NIENASYCONY BUHAJ ???
maciek
20-06-09
- Mamo, czy ja jestem adoptowany?
- Byłeś.
- Jak to byłem?
- No byłeś, ale cię oddali.