Dowcipy » Wszystkie
Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie???
- Obok mojego.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie???
- Obok mojego.
Na akademii rolniczej egzamin zdaje student z zaprzyjaźnionego kraju, Wietnamu.
Prof.: - Proszę podać skład kiszonki.
Stud.: - Eeee..
Prof.: - Kiszonki.
Student klepiąc się z zadowoleniem po kieszeni koszuli:
- Aaa, kiszonki!
Prof.: - Proszę podać skład kiszonki.
Stud.: - Eeee..
Prof.: - Kiszonki.
Student klepiąc się z zadowoleniem po kieszeni koszuli:
- Aaa, kiszonki!
Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
- Mamo, czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie...
- Mamo, czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie...
Tratwa płynie, a na niej czterech rozbitków: Niemiec, Polak, Rosjanin oraz Murzyn. Po pewnym czasie zaczęło kończyć się im jedzenie, więc postanowili wyrzucić Murzyna za burtę. Niemiec doszedł do wniosku, że to nie jest fair, więc wymyślił konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burtę. Zadał pytanie Polakowi:
- Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina:
- Ile osób zginęło ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz.
Do Murzyna:
- Nazwiska!
- Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina:
- Ile osób zginęło ?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz.
Do Murzyna:
- Nazwiska!
Wchodzi policjant do baru i mówi:
- Dzień dobry, poproszę frytki.
- Niestety, nie mamy już ziemniaków...
- Nie szkodzi, zjem z chlebem.
- Dzień dobry, poproszę frytki.
- Niestety, nie mamy już ziemniaków...
- Nie szkodzi, zjem z chlebem.
Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazując na misia pyta:
- Grizli?
- Niet, strelali!
- Grizli?
- Niet, strelali!
Jasio mówi do mamy:
- Mamo, dzisiaj rano, kiedy jechałem autobusem, tata kazał mi wstać i ustąpić miejsce kobiecie.
- To bardzo ładnie.
- Ale mamo, ja siedziałem na taty kolanach!
- Mamo, dzisiaj rano, kiedy jechałem autobusem, tata kazał mi wstać i ustąpić miejsce kobiecie.
- To bardzo ładnie.
- Ale mamo, ja siedziałem na taty kolanach!
żona szyje sukienkę na maszynie, a mąż stoi nad nią i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uważaj, nie za szybko! Przecież ty nie umiesz szyć!
- Po co te twoje głupie komentarze?
- Chciałem ci tylko pokazać jak się czuję, gdy jedziemy samochodem.
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uważaj, nie za szybko! Przecież ty nie umiesz szyć!
- Po co te twoje głupie komentarze?
- Chciałem ci tylko pokazać jak się czuję, gdy jedziemy samochodem.
Siedzi mąż z żoną na kanapie! mąż mówi:
- żonko! gdzie jest akt naszego ślubu?'
- żona odpowiada - a dlaczego się pytasz?'
- chcę zobaczyć ile jeszcze trwa moja kadencja!
- żonko! gdzie jest akt naszego ślubu?'
- żona odpowiada - a dlaczego się pytasz?'
- chcę zobaczyć ile jeszcze trwa moja kadencja!
Jest Polak, Niemiec i Rusek. Każdy z nich miał wejść do jaskini pełnej pszczół i je zabić.
Wchodzi Niemiec i za 5 minut wychodzi cały pogryziony.
Wchodzi Rusek i za 4 minuty wychodzi cały pogryziony.
Wchodzi Polak i po 1 minucie wychodzi bez ani jednej bąbli.
Widząc to Rusek i Niemiec mówią razem:
-Jak tyś to zrobił?
-Zabiłem jedną pszczołę a reszta poszła na pogrzeb - odpowiada na to Polak
Wchodzi Niemiec i za 5 minut wychodzi cały pogryziony.
Wchodzi Rusek i za 4 minuty wychodzi cały pogryziony.
Wchodzi Polak i po 1 minucie wychodzi bez ani jednej bąbli.
Widząc to Rusek i Niemiec mówią razem:
-Jak tyś to zrobił?
-Zabiłem jedną pszczołę a reszta poszła na pogrzeb - odpowiada na to Polak





